poniedziałek, 20 października 2014

Niedziela w Toruniu

Hej, fakt nie ostatnia niedziela tylko któraś z ostatnich. Ostatnio jestem częstym
gościem w Toruniu, uwielbiam to miasto i mogłabym nawet w nim zamieszkać:) 
Jakiś czas temu wybraliśmy się tam z ekipą znajomych na pyszne pierogi, rewelacyjne lody, zakupy a przede wszystkim fajnie spędzony czas poza domem! 
Choć nie twierdzę że w domu nie jest fajnie. Jest! Wojtek skacze po kanapie,
udaje Spidermana albo jak Ironman walczy ze złem i ratuje świat,
Zuźka nie chce być gorsza więc biega za nim i go naśladuje, jest płacz, jest krzyk... Czadzik!!!
Dlatego włąśnie jak mamy wolne to od razu wsiadamy w auto i jedziemy gdzieś na "atrakcje" jak to Wojciech mój mówi. 
 Zapraszam na rodzinny post:)