piątek, 26 września 2014

dresik!

Cześć. Ostatnio wybrałam się na sesję z Wojciech Balczewski. Zabrałam ze sobą Wojtka, mojego Wojtka;) Mój kochany dzielny asystent dawał sobie nieźle radę 
z lampą a nawet z noszeniem drabiny i oczywiście z wchodzeniem na jej szczyt 
i skakaniem z niej stylem spidermana ;) Oprócz tego czekały na nas inne atrakcje, 
na łące były krowy, gęsi, kaczki i kury. 
Skoro na łąkę i pole to musiało być wygodnie, stąd dresik. Wojtek ubierał się sam, przewiązaną koszulę nazwał peleryną a skoro ma koszulkę w zeberkę to chciał pasować do mamy( i mama do niego) W taki oto zwierzęcym stylu ruszyliśmy poza Włocławek na "atrakcje". 
Zapraszam do oglądanie naszych zdjęć!
















Kolejny post będzie poświęcony tylko i wyłącznie Zuzance. Oto mała zachęta :)


3majcie się, życzę udanego weekendu :)