niedziela, 5 stycznia 2014

pierwszy śnieg

hej hej hej w Nowym Roku :) Na początek wszystkiego naj dla Was w 2014. Znów będę się myliła aż do marca w pisaniu daty :/ nie wiem jak u Was ale u mnie póki co nic się nie zmieniło, postanowienia... tak, więcej ruchu, ćwiczeń, może jakaś mała dietka... jak co roku to samo ;) obym tylko się nie obudziła w kwietniu " o już zaraz wiosna " Ale póki co wiosna to jest teraz. W górach 10 stopni- na plusie oczywiście a śnieg tylko na stoku. Całe szczęście że chociaż tam. Mimo to jak już ostatnio pisałam nie nastawiałam się na zjeżdżanie. Za to Wojciech miał lekcję nauki jazdy na nartach i mam nadzieję że złapał bakcyla bo to na prawdę fajny sport. Myślę że to nie ostatni wyjazd zimowy w tym roku więc jeszcze sobie odbiję jazdę na nartach :) Oczywiście fotorelacje ze stoku być muszą, więc proszę bardzo, oglądajcie. U mnie jak zwykle wesoło i kolorowo. Nie mogło zabraknąć mojego ulubionego różu i ukochanej zeberki. Kurtka ma już chyba 8 lat, towarzyszyła mi i mamie na różnych naszych polskich i tych alpejskich stokach i nadal jest całai "zdrowa" Dopóki nie znajdę kombinezonu w krowę ;p kurtka będzie ze mną cały czas.








kurtka- house
spodnie róż- sh
buty- ugg
bluza- animal
czapka- stara, wyciągnieta z piwnicy, męska bo mojego taty ;) 4U


 pazurki-https://www.facebook.com/profile.php?id=100001117983948&sk=photos&collection_token=100001117983948%3A2305272732%3A69&set=a.516052361775359.1073741829.100001117983948&type=3



Nie miejcie mi za złe braku wyrównania zdjęć, jutro tzn dziś jak mi się uda to pójdę na korepetycję z bloggera :) obiecuję że w końcu to ogarnę :D
Ci co nie mogą dodać komentarza, pochwalić mnie, skrytykować lub cokolwiek bo nie są zalogowani niech wejdą na mummystyle.pinger.pl.
Spadam bo Zozol mi się budzi powoli. Kolorowych, a raczej dzień dobry- dla tych co śpią smacznie i będą to czytać rano:) Papa !