środa, 11 grudnia 2013

powitalne szarości i brązy

Hej :) Postanowiłam kontynuować swoje modowe i życiowe wymysły na blogspocie więc oto jestem. Dobijam się już do Was od wczoraj chcąc dodać pierwszy wpis ale niestety moja czteromiesięczna córunia woli żebym nie spędzała zbyt dużo czasu przy komputerze :/ 
Na szczęście teraz siedzi mi na kolanach i bacznie obserwuje moje klikanie. Więc już nie owijając 
w bawełnę dziś przedstawiam szary płaszcz Etam z sh. Dobrałam do szarości odcienie brązu choć przyznam się szczerze że nie lubiłam nigdy takiego połączenia kolorów aż do teraz.


pod plaszczem znajduję się tunika z zary
leginsy z reserved 
buty- cropp
ciepłą czapkę i rękawiczki kupiłam w chińskim sklepie a wełniany szal w sh




 mój kochany Wojtek dzielnie mi towarzyszył podczas zdjęć, miał zapewne większy ubaw niż ja i ogromną frajdę ze zwiedzania opuszczonego budynku:)


                                   
                                          zdjęcia wykonane przy pomocy wojciechbalczewski.pl

a teraz jak to zwykle u mnie bywa muszę uciekać bo czas najwyższy na zmianę pieluchy
 i karmienie:)
Zapraszam na kolejne posty, już wkrótce moja Zuzka :) pa