poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Podróże małe i duże... Czarna Góra.

Hejka, jak obiecałam tak są góry. Dziś Czarna Góra i trochę śniegu za którym pewnie nie tęsknicie, no chyba że jesteście zapalonymi narciarzami. Ja narty uwielbiam, niestety nie było mi dane przez ostatnie dwa sezony pośmigać ale na szczęście tego się nie zapomina więc w następnym sezonie nie odpuszczę jazdy :) O ile oczywiście dzieci a szczególnie to jedno moje najmłodsze, kochane mamusi pozwoli ;) Trochę się zrobiło zimowo a post miał być typowo wiosenny bo pogoda na wycieczce nam dopisała, humor i towarzystwo jak zwykle było na najwyższym poziomie więc wyjazd zaliczony do tych wyjątkowo udanych.
W szczególności że udało się nam wyskoczyć na jeden dzień do Pragi, ale o tym w następnym poście.
A tym czasem zapraszam do podziwiania widoków i jednocześnie na stronę Apartamenty Czarna Góra!

   
    Pozdrawiam serdecznie :) Papa!!!