czwartek, 5 czerwca 2014

with my dog, with my tiger, with my son

Witam wieczorowa porą :) Ostatnio widziałam u Was sporo bluzek, t-shirtów czy bluz z nadrukiem tygrysa, więc wzięłam się za ostre szukanie mojego tygrysiątka. Bluzkę, którą mam na sobie kupiłam 8 lat temu w amerykańskim lumpeksie:) Docelowo miała być prezentem dla mojego brata, który oczywiście nie chciał na nią patrzeć. I tak przeleżała sobie w szafie już nawet kilka razy przygotowana na oddanie. 
Szczęście że się jej nie pozbyłam bo to teraz hit :)
Dzisiejszy look to typowa jak dla mnie stylizacja spacerowa. A skoro spacer to przecież nie mogłam nie zabrać ze sobą kundla i Wojciecha.
Zapraszam do oglądania!